09.01.2012

more space

Trzy plansze kosmosu, dramy oraz wspaniałej przygody! 




Scenariusz i grafika - ja, natomiast tło i ołówkowanie tegoż to przeważnie robota Rudej. To pierwszy przejaw współpracy pomiędzy mną a Rudą, nie wykluczamy kolejnych kooperacji tego typu w przyszłości. Dodałem kolor, bo taki był koncept ogólny, ale żebyście widzieli jak elegancko wyglądają te cieniowania w jej wykonaniu na żywo... Mniam! 

Gdybym miał być adoptowany i mógł wybrać przez kogo, byłaby to Ellen Ripley zdecydowanie, bez względu na wszystko, a nawet głównie przez to. To tyle odnośnie najlepszej serii w historii kinematografii.

0 komentzzz:

Prześlij komentarz